GALERIA
-
Początek naszej wędrówki - w drodze do Namche Bazaar
-
Najpiękniejszy most na szlaku z karawaną jaków
-
Pierwszy widok na Everest i Lhotse
-
Wizyta w kalsztorze w Namche Bazaar
-
W Himalajach trudno się zgubić
-
Odpoczynek przy pasie startowym w Syangboche
-
Podziwiamy widoki, w dole Namche Bazaar
-
Słodkie lenistwo na himalajskiej łączce
-
Piękna Ama Dablam w pióropuszu chmur
-
Na horyzoncie Thamserku i Kantega
-
Nasi tragarze odpoczywają w drodze do Gokyo
-
Aklimatyzacja w dolinie Gokyo
-
Odpoczynek z panoramą Cholatse i Taboche w tle
-
Schodzimy niżej by zregenerować siły
-
Nie mozna się oprzeć by nie "pstryknąć"
-
Za nami Everest i Lhotse, w dole Pangboche i królujaca nad nim Ama Dablam
-
Cel - Gorak Shep, na tej wysokości każdy krok daje w kość
-
Strzeliste Pumori i Lingtren
-
Lodowiec Khumbu i wyrastające z niego szczyty
-
W Gorak Shep zaskoczył nas opad śniegu
-
Ale dzięki temu wszystko wokół nabrało nowego piękna
-
A drogę na Kala Patthar pokrył mięciutki śnieżny dywanik
-
Everest i Nuptse królują w panoramie widzianej z Kala Patthar
-
Nasi Zdobywcy na szczycie
-
Kilka pamiątkowych fotek, no... może kilkanaście :-)
-
Wiatr się zrywa - czas zmykać na dół
-
A droga jest długa i mozolna
-
Jaczyca ze swoim jaczątkiem
-
W drodze do chortenu Kukuczki
-
Przy czortenie ofiar południowej ściany Lhotse
-
Szczęśliwi - po zdobyciu Kala Patthar i Island Peak
-
Tajemniczy kalsztor w Tengboche
-
Panorama oglądana z okien naszej lodży
-
Mur Nuptse, w tle Everest
-
Nie wszyscy maja lekko, dosłownie i w przenośni
-
Kwitnące rododendronowe zagajniki
-
Wszyscy Uczestnicy Akcji Posprzątałem Himalaje! i zebrane przez nas śmieci
-
Czas na zwiedzanie Kathmandu
-
Co prawda zatrzymał na strajk generalny, ale udało się zobaczyć Durbar Square, boginię Kumari...
-
... I panoramę stolicy ze Świątyni Małp
-
Stupa w Swayambunath w remoncie
|