|
|
DNI
| ETAPY |
| 1 |
Zbiórka i wylot do Ameryki Południowej. |
| 2 |
Przylot do stolicy Peru ? Limy, po południu zwiedzanie starej części miasta ?Plaza de Armas?, nocleg w hotelu. |
| 3 |
Dziś wcześnie rano złapiemy autobus do miasta Huaraz (3090 m), czeka nas długa bo aż 9 ? godzinna jazda, jednak widoki za oknem z pewnością nam to wynagrodzą. Po południe spędzimy na odpoczynku, nocleg w hotelu. |
|
DNI
| ETAPY |
| 1 |
Zbiórka i wylot do Ameryki Południowej. |
| 2 |
Przylot do stolicy Peru ? Limy, po południu zwiedzanie starej części miasta ?Plaza de Armas?, nocleg w hotelu. |
| 3 |
Dziś wcześnie rano złapiemy autobus do miasta Huaraz (3090 m), czeka nas długa bo aż 9 ? godzinna jazda, jednak widoki za oknem z pewnością nam to wynagrodzą. Po południe spędzimy na odpoczynku, nocleg w hotelu. |
| 4 |
Dzisiejszy dzień poświęcimy na rozruszanie się i wycieczkę aklimatyzacyjną. Po śniadaniu czeka nas krótka jazda autobusem, który dowiezie nas na wysokość 3350 m skąd wyruszymy na szlak. Trasa zajmie około 4 godzin marszu i doprowadzi nas nad przepiękne górskie jezioro Churup położone na wysokości 4500 m. Po południu wrócimy do hotelu gdzie zrobimy przegląd sprzętu oraz briefing przed wyjściem w góry. Nocleg w hotelu. |
| 5 |
Po śniadaniu wyruszymy busem do wioski Collon (3350 m), stamtąd muły zabiorą nasz bagaż, a my ruszymy ?na lekko? do bazy Ishinca (4300 m). Przejście zajmie około 5 ? 6 godzin, początkowo szlak prowadzi doliną Quebrada Ishinca by następnie wprowadzić nas w niezwykły pierwotny andyjski las. Nocleg w namiotach. |
| 6 |
Dziś pobudka o 3 nad ranem, szybkie śniadanie i już o 4 wymarsz. Pierwsze 2 ? 3 godziny spędzimy pnąc się w górę po kamienistym i skalistym terenie aż do początku lodowca. Kolejne 1 - 2 godzin to wspinaczka łatwym terenem lodowcowym aż na szczyt Urus (5423 m). Stąd rozpościera się malowniczy widok na okoliczne szczyty: Ranrapalca, Oshapalca, Tocllaraju, Palcaraju, Ishinca. Po krótkim odpoczynku, sesji zdjęciowej i nacieszeniu się widokami zejdziemy w dół do bazy. Nocleg w namiotach. |
| 7 |
Dziś znowu nie pośpimy, pobudka o 2. Lekkie śniadanie i ruszamy na trasę, pierwsze 2 ? 3 godziny to wspinaczka łagodnymi trawiasto ? kamienistymi zboczami. Następnie wejdziemy na lodowiec, początkowo trasa wiedzie łagodnym stokiem, lecz ostatnia godzina to strome i wymagające podejście. Po około 6 ? 7 godzinach osiągniemy szczyt Ishinca (5530 m) skąd podziwiać będziemy okoliczne szczyty, w tym zdobyty wczoraj Urus. Po krótkim odpoczynku zejdziemy w dół do bazy. Nocleg w namiotach. |
| 8 |
Dzień restowy w bazie. Dziś pełen luz i odpoczynek, będziemy zbierać energię na zdobycie ostatniego, najwyższego szczytu. |
| 9 |
Dziś wyruszymy około 10 rano, wyśpimy się i zjemy dobre śniadanie. Dzień nie jest męczący, przed nami około 3 ? 4 godzin marszu najpierw trawiasto ? skalistymi zboczami, a potem moreną. Nasz cel to Tocllaraju High Camp (5200 m). Nocleg w namiotach. |
| 10 |
Dziś czeka nas wczesna pobudka, około 1. Wyruszymy do szczytu, najpierw po łagodnych stokach lodowca, lecz po około 2 ? 3 godzin teren zrobi się bardziej stromy I wietrzny. Tuż pod szczytem czeka nas około 20 m mocno nachylonego terenu ? około 80?, jeśli jednak pokonamy tą trudność staniemy na jednym z piękniejszych peruwiańskich szczytów Tocllaraju (6034 m). Po krótkim odpoczynku zejdziemy do obozu, nocleg w namiotach. |
| 11 |
Dziś zejdziemy znaną już drogą do bazy Ishinca gdzie ponownie rozbijemy obóz i zostaniemy na noc. Nocleg w namiotach. |
| 12 |
Dzień rezerwowy na wypadek złej pogody w górach. Jeśli plan zostanie zrealizowany bez przeszkód dziś zejdziemy do Huaraz. |
| 13 |
Dziś pożegnamy góry, z bazy ruszymy w dół do Collon skąd bus zabierze nas do Huaraz. Nocleg w hotelu. |
| 14 |
Rano, po śniadaniu złapiemy autobus do Limy. Czeka nas długa droga, chyba jednak wszyscy chętnie spędzą ją na słodkim spaniu po wczorajszym świętowaniu sukcesu wspinaczkowego :-) |
| 15 |
Transfer na lotnisko, wylot do kraju. |
| 16 |
Przylot do kraju. |
| podane w tabeli wysokości oznaczają wysokość noclegów |
| Z Namche Bazaar wracamy dobrze już znaną trasą do Lukli, gdzie nocujemy. |
|