- Jak i czym jedziemy do Moskwy? Jak dostaniemy się do Terskoła?
- Jaki muszę mieć sprzęt?
- Jaka odzież będzie konieczna?
- Jakie będą warunki na lodowcu? Na jaką pogodę mam się przygotować?
- Kiedy i skąd wychodzimy na szczyt?
- Czy tego samego dnia wracamy na dół do Terskoła?
- Jak będzie wyglądała aklimatyzacja? Czy korzystamy z kolejki?
- Gdzie śpimy? Jak wygląda zaplecze handlowo ? usługowe na miejscu?
- Jak i kiedy powinienem załatwić wizę rosyjską?
- Co z wizą białoruską?
1. Jak i czym jedziemy do Moskwy? Jak dostaniemy się do Terskoł?
Wersja standardowa to samolot do Moskwy i dalej do Mineralnych Wód. Niekoniecznie polecimy z Warszawy. Może to być np. Berlin - w takim przypadku organizujemy przejazd busem na lotnisko dla wszystkich chętnych. W Mineralnych Wodach czeka na nas nasz zaufany przyjaciel i kierowca Ishak Sotajew, wnuk pierwszego Bałkarca na zachodnim wierzchołku Elbrusa . Jeśli akurat ma inne obowiązki, to i tak zawsze mamy pewny transport.
Jeśli jesteś miłośnikiem rosyjskich kolei i czasu masz aż nazbyt wiele lub chcesz za tę przygodę zapłacić jak najmniej albo pobyt na Kaukazie to tylko część Twoich wakacji, spotkamy się i rozstaniemy w Mineralnych Wodach. To nic trudnego. Dojedziesz na Kaukaz na własną rękę, a my odbierzemy Cię np. z dworca kolejowego w moneralnych Wodach.
2. Jaki muszę mieć sprzęt?
Obowiązkowo raki (wystarczą paskowe lub koszykowe), kije, czekan, sztywne solidne buty (nie muszą to być skorupy). Śpiwór o komforcie 5 st. C. Pamiętaj że śpimy pod dachem i nie spodziewamy się ekstremalnych temperatur. Karrimata - może się zdarzyć, że np. w Prijucie ich zabraknie (choć np. poprzedniego dnia były dla wszystkich, a obsługa się zaklinała, że na pewno wystarczy), więc może się przydać. Palnik, gaz - jeśli nie wystarczą Ci posiłki zapewniane przez nas, miejscowe restauracje nie przypadną ci do gustu lub nie chcesz czekać w kolejce do kuchni w Prijucie. Okulary z filtrem UV (najlepiej dwie pary). Czołówka - obowiązkowo!!!
3. Jaka odzież będzie konieczna?
Klasyczny komplet trójwarstwowy - bielizna (długi rękaw i kalesony), polar, kurtka i spodnie membranowe (nie musi to być najdroższy w sklepie gore - tex) ciepłe skarpety i rękawice (pamiętaj o zapasowych)czapka (najlepiej dwie, pomyśl o kominiarce), kapelusz lub chusta chroniąca przed słońcem, kilka T- shirtów (najlepiej szybkoschnących), kamizelka lub kurtka puchowa (może się przydać choć nie musi) lekkie spodnie trekkingowe, krótkie spodenki, sandały (będzie przecież lato)
4. Jakie będą warunki na lodowcu? Na jaką pogodę mam się przygotować?
W kluczowych dla wyprawy momentach będziemy przebywać powyżej 4000 m n.p.m.
Pogoda w wysokich górach zawsze znienna i kapryśna,a na Elbrusie jest bardzo zmienna i bardzo kapryśna.
Może być srogi mróz i silny wiatr, deszcz, gradobicie, mgła, upał. To wszystko (razem i osobno) weź pod uwagę kompletując sprzęt i odzież.
Jeśli jesteś zmarzluchem, wrzuć do plecaka dodatkowe skarpety, polar, ogrzewacz chemiczny i weź puchówkę. Jeśli źle znosisz słońce, zabierz baterię kremów z silnymi filtrami. Jeśli boisz się przemoczonych butów, zainwestuj w skorupy lub podwójne skórzane buciory z membraną.
Generalnie nastaw się na walkę z wiatrem, mrozem i słońcem (pomyśl o odpowiednich kosmetykach) W czasie ataku szczytowego na pewno będzie mróz, a im wyżej, tym silniej będzie wiało. Jeśli będziemy mieli szczęście będzie ciepło i bezwietrznie.
Pamiętaj, że przygotowujemy własną prognozę pogody i wiemy kiedy zaatakować szczyt, choćby było to możliwe tylko przez kilkanaście godzin w czasie naszego pobytu.
5. Kiedy i skąd wychodzimy na szczyt?
Wychodzimy z wysokości ok. 4100 m n.p.m., po dwóch noclegach w komfortowych schronach powyżej schroniska Prijut. W schronach mamy kuchnię i prąd.
Zawsze wychodzimy w nocy, tak aby ok. 9.00 - 10.00 rano zameldować się na szczycie lub być w jego pobliżu. Droga na szczyt powinna nam zająć 6 - 8 godzin. Powrót to 3 do 5 godzin.
Dzielimy się na grupy wyposażone w radio, wychodzące średnio co pół godziny lub co godzinę. Najpierw idą osoby chodzące wolniej, poruszające się swoim, najbardziej im odpowiadającym tempem. Najszybsi i najlepiej zaaklimatyzowani wychodzą na końcu. Sposób przeprowadzenie ataku szczytowego i podział na grupy weryfikujemy na bieżąco na miejscu.
Do wysokości ok. 5000 m n.p.m. poruszamy się terenem znanym z wyjść aklimatyzacyjnych i cały czas mamy łączność radiową.
Lider (liderzy) porusza się między grupami, w górę i w dół, kontrolując przebieg ataku szczytowego. Powyżej Skał Pastuchowa wszystkie grupy łączą się najczęściej w jedną dużą grupę, choć nie jest to reguła.
Kolejny podział może nastąpić na przełęczy między wierzchołkami. Decyduje o tym forma i dyspozycja uczestników lub ewentualne niedyspozycje.
6. Czy tego samego dnia wracamy na dół do Terskoła?
Nie. Schodzimy na 4100 m n.p.m., odpoczywamy i śpimy w Prijuccie. Rano schodzimy do Beczek i zjeżdżamy kolejką w zielone doliny. Mamy więc cały dzień na zejście ze szczytu i nie musimy się sugerować porą zamykania kolei linowej.
Chcemy jak najszybciej znaleźć się na dole aby móc w pełni zregenerować organizmy po kilkudniowym pobycie na wysokości i świętować sukces, ale po zdobyciu szczytu spędzamy planowo noc na 4100.
7. Jak będzie wyglądała aklimatyzacja? Czy korzystamy z kolejki?
Pierwszy dzień poświęcamy na wycieczkę powyżej 3000 m n.p.m.
Następnego dnia pakujemy plecaki i przenosimy się do hotelu na stacji pośredniej (3000). Jedziemy tam kolejką, a potem podchodzimy do stacji Mir (3500). Na nocleg wracamy do stacji pośredniej - Stary Krugozor.
Kolejnego dnia jedziemy do Beczek (3700 m n.p.m.) i zmierzamy do Prijuta - kompleksu schronów i schroniska na wys. 4100. Śpimy w schronie Prijut Maria. Mamy tam do dyspozycji kuchenki gazowe i prąd.
Tego dnia oswajamy się z rakami, uczymy posługiwać czekanem i odpoczywamy.
Nazajutrz wychodzimy do lub powyżej Skał Pastuchowa. Wracamy do schronu.
Następnego dnia staramy się wyjść wyżej - do ok. 5000 m.
Jeśli wszystko jest w porządku i aklimatyzacja przebiega pomyślnie, a pogoda sprzyja, w nocy atakujemy szczyt.
Jeśli nie uda się za pierwszym razem, wykorzystujemy dni rezerwowe, czekając na poprawę warunków lub ponawiamy atak. Jeśli np. pogoda zmusi nas do wcześniejszego ataku, a forma uczestników na to pozwoli - możemy próbowac zdobywać szczyt wcześniej. Lider wyznacza dzień ataku i w razie niepowodzenia, może wyznzczyć kolejny dzień.
Po zdobyciu szczytu zjeżdżamy kolejką z Beczek do Azau.
8. Gdzie śpimy? Jak wygląda zaplecze handlowo - usługowe na miejscu?
Mieszkamy w hotelach, w pokojach z łazienkami i TV.
Na miejscu (Terskoł, Czeget) działają sklepy spożywcze, bary, restauracje, poczta, gdzie bywa możliwość skorzystania z internetu.
Są dwa kantory wymiany walut i dwa bankomaty.
Jest wypożyczalnia sprzętu górskiego i dobrze zaopatrzony sklep górski rosyjskiej sieci alpindustria.
9. Jak i kiedy powinienem załatwić wizę rosyjską?
Najpierw my załatwiamy Ci przez naszych partnerów w Rosji voucher oraz potwierdzenie Twojego pobytu i trasy przejazdu przez Rosję wraz z adnotacją, że taki dokument został wystawiony przez rosyjską firmę turystyczną (skomplikowane ale niezbędne).
Każda grupa turystyczna poruszająca się na terenie Federacji Rosyjskiej musi mieć swój numer i indeks, a także zarejestrowaną trasę.
Następnie przesyłamy Ci te dokumenty mailem, a Ty je drukujesz (koniecznie w kolorze) na oddzielnych kartkach (nawet jeśli dokument jest dwustronny !!!). Mailem prześlemy Ci też wniosek wizowy.
Ty musisz dołączyć do tego swoją fotogrfię, wypełnić wniosek i złożyć to wszystko w rosyjskiej placówce dyplomatycznej (konsulaty przestrzegają rejonizacji!). Pamiętaj aby paszport miał przynajmniej dwie wolne strony!
Do wniosku wizowego należy dołączyć zwykłe, standardowe ubezpieczenie turystyczne na kwotę 30 tys. euro - kupujesz je we własnym zakresie.
Sprawdź jednak czy rosyjska placówka konsularna honoruję polisę Twojego towarzystwa ubezpieczeniowego.
Dla każdego uczestnika wykupujemy również oddzielnie ubezpieczenie alpinistyczne.
Oczekiwanie na wizę turystyczną trwa tydzień (bywa ze trwa dłużej - my nie ammy na to wpłyeu)
Wniosek powinieneś więc złożyć odpowiednio wcześniej.
Jeśli tego nie zrobisz ? jest mozliwość uzyskania wizy w trybie przyspieszonym za dodatkową opłatą (choć nie zawsze jest to możliwe).
Jeśli zmienią się przepisy, poinformujemy Cię o tym.
Niektóre konsulaty w 2009 roku żądały przedstawienia odpowiednich środków finansowych na czas pobytu w Rosji. Przygotuj się na urzędnicze niespodzianki!!!
10. Co z wizą białoruską w przypadku podróży koleją?
Do 31 grudnia 2007 wystarczała wiza rosyjska - jeśli chciałeś jechać pociągiem do Moskwy. Po naszym przystąpieniu do strefy Schengen, Białorusini wprowadzili wizy dla obywateli RP. Nam potrzebna jest wiza tranzytowa (dwukrotna).
Do wniosku wizowego należy dołączyć wizę rosyjską oraz bilety lub inne dokumenty poświadczające przejazd przez terytorium Republiki Białorusi. W naszym przypadku wystarczy kopia biletu kolejowego.
Dodatkowo należy wykupić obowiązkowe ubezpieczenie firmy Europa (poinformujemy Cię gdzie znajduje się najbliższe przedstawicielstwo). Koszt wizy to 15 euro, czas oczekiwania to tydzień.
Nie chcesz jeszcze jednej wizy? Możesz jechać przez Ukrainę. |