na rynku od 1999 roku

Polecani przez media

trekking, wyprawa

trekking, wyprawa

NEWSLETTER

Jeśli chcesz otrzymywać wiadomości o organizowanych przez nas wyprawach zapisz się do Newslettera. W każdej chwili możesz się wypisać.


Wiadomość HTML?

ELBRUS - plan wyprawy

DNI
ETAPY
1

przelot do Mineralnych Wód, przejazd do miejscowości Terskol (na lotnisku czeka na nas bus, którym komfortowo docieramy na miejsce
2
wycieczka aklimatyzacyjna na wysokość pow. 3000m - po zakwaterowaniu i odpoczynku czas na rozruch! Widoki zapierają dech w piersiach, a czterotysięczne szczyty są w zasięgu ręki, wszak śpimy powyżej 2000 m n.p.m.!
3
Podejście do stacji Stary Krugozor (3000 m) - tam zakwaterowanie w komfortowych pokojach i popołudniowy spacer "na lekko" do stacji Mir (3500 m) i Beczek (3700). Można sobie ułatwić wejście, wjeżdżając kawałek kolejką, ale należy pamiętać, że na zdobycie szczytu trzeba zapracować, a im wcześniej tę pracę rozpoczniemy, tym lepiej!
4
przerzut do Prijuta na wys. 4100 m - czyli wchodzimy na na lodowiec. Krótki odcinek przez dolne połogie partie lodowca. Jest to dzień przeznaczony na adaptację do przebywania powyżej 4000 m. Jeśli siły i chęci pozwolą, wyjdziemy "na lekko" na krótki spacer w górę. Spokojnie sprawdzimy sprzęt i to jak się nim posługujemy. Jeśli pogoda nie sprzyja, zostajemy jeszcze jedną noc na wysokości 3000 m, kontynuując wyjścia aklimatyzacyjne w bezpiecznym terrenie.
5
podejście do Skał Pastuchowa 4600 - 4700 m - coraz wyżej, ale jeszcze nie za wysoko.
Stopniowo zwiększamy wysokość. A może już tego dnia pęknie magiczne 5000 m?
6
podejście do trawersu na ok. 5000 m - czyli przekraczamy kolejną granicę, stosując zasady aklimatyzacji "wychodzimy wysoko i śpimy nisko". W tym przypadku "nisko" to 4100 m.
7
atak szczytowy - czyli dzień, a właściwie noc prawdy. Jeśli pogoda i siły uczestników są zadowalające możemy próbować wchodzić na szczyt już poprzedniej nocy, ale pamiętajcie, że jeśli się nie uda za pierwszym razem to o mobilizację na drugą próbę jest ciężko. Czasem warto powtórzyć nudne wyjście aklimatyzacyjne dzień wcześniej i poczekać na TĘ noc. Ze szczytu wracamy do Prijuta - mamy więc sporo czasu na zejście.
8
zejście do kolejki, zjazd do Azau - rano schodzimy do Mira i zjeżdżamy do Azau. A tam - zielona dolina, szumiący Baksan i pyszne szaszłyki ;-)
9
dzień rezerwowy - oby nie był poptrzebny. Przecież odpoczynek po trudach wspinaczki nam się należy!
10
powrót do Polski.


Plan ma charakter ramowy i ogólny - może ulegać modyfikacjom i najczęściej ulega.

W zależności od pogody i dyspozycji uczestników atak szczytowy można przeprowadzić wcześniej, skracając aklimatyzację.

Istnieje możliwość wynajęcia ratraka na odcinku Beczki - Prijut - Skały Pastuchowa (koszt: zależnie od warunków, do 400 euro płatne kierowcy od grupy liczącej maksymalnie 10 osób)

 
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack