- Kliknij w ikonę na mapie, by zobaczyć opis.
- Użyj '+' lub '-' z lewej strony, by powiększyć lub pomniejszyć.
- Przesuwaj mapę przy użyciu myszy (najedź na mapę kursorem i wciśnij lewy przycisk myszy).
|
|
 |
|
- Smak wspinaczki na sześciotysięcznik u stóp południowje ściany Lhotse
- Aklimatyzacja w przepięknej dolinie Gokyo
- Wspaniałe panoramy na Everest, Lhotse, Cho Oyu, Ama Dablam
- Niepowtarzalna atmosfera Kotliny Katmandu
- Obejrzyj zdjęcia z poprzedniej wyprawy
|
*cena zawiera należne podatki - wystawiamy fakturę VAT
|
|
Więcej…
|
|
|
- Smak wspinaczki na sześciotysięcznik u stóp Everestu
- Aklimatyzacja w przepięknej dolinie Gokyo
- Wspaniałe panoramy na Everest, Lhotse, Cho Oyu, Ama Dablam
- Niepowtarzalna atmosfera Kotliny Katmandu
- Obejrzyj zdjęcia z poprzedniej wyprawy
|
*cena zawiera należne podatki - wystawiamy fakturę VAT
|
|
Więcej…
|
|
|
- Smak wspinaczki na sześciotysięcznik u stóp południowje ściany Lhotse
- Aklimatyzacja w przepięknej dolinie Gokyo
- Wspaniałe panoramy na Everest, Lhotse, Cho Oyu, Ama Dablam
- Niepowtarzalna atmosfera Kotliny Katmandu
- Obejrzyj zdjecia z poprzedniej wyprawy
|
*cena zawiera należne podatki - wystawiamy fakturę VAT
|
|
Więcej…
|
|
|
- Smak wspinaczki na sześciotysięcznik u stóp Everestu
- Aklimatyzacja w przepięknej dolinie Gokyo
- Wspaniałe panoramy na Everest, Lhotse, Cho Oyu, Ama Dablam
- Niepowtarzalna atmosfera Kotliny Katmandu
- Obejrzyj zdjęcia z poprzedniej wyprawy
|
*cena zawiera należne podatki - wystawiamy fakturę VAT
|
|
Więcej…
|
|
AKCJA RATUNKOWA NA MOUNT EVEREST 1989
Artur Hajzer Triumf i tragedia
Triumf i ...(26 maja)
Genek Chrobak i Andrzej Marciniak, po przejściu trudnej zachodniej grani, stanęli na szczycie Mt.Everestu. Niby nic a jednak coś bardzo znamiennego. Genek sam zrobił sobie tą wyprawę – to prawie jego debiut w roli kierownika i menadżera, „chłopiec zawadowiec” jakby się zbuntował, chciał w końcu wejść na tą górę, wolny od „odgórnych” decyzji lidera. Andrzej Marciniak – też debiutant, pierwszy raz w Himalajach. Miałem z nim do czynienia w pierwszych dniach tej wyprawy i powiadam Wam – mocarz nad mocarze – bardzo dobrze „wyselekcjonowany” zawodnik. Jego wejście na szczyt nie było przypadkiem.
|
|
Więcej…
|
|
|