na rynku od 1999 roku

Polecani przez magazyn National Geographic

trekking, wyprawa

trekking, wyprawa

NEWSLETTER

Jeśli chcesz otrzymywać wiadomości o organizowanych przez nas wyprawach zapisz się do Newslettera. W każdej chwili możesz się wypisać.


Wiadomość HTML?

Wyprawa na LOBUCHE EAST 6119 m
Image
termin 14.IV-03.V
koszt: 4799,-PLN + 1400,-USD*
czas: 20 dni
  • Smak wspinaczki na sześciotysięcznik u stóp Everestu
  • Aklimatyzacja w przepięknej dolinie Gokyo
  • Wspaniałe panoramy na Everest, Lhotse, Cho Oyu, Ama Dablam
  • Niepowtarzalna atmosfera Kotliny Katmandu
  • Obejrzyj zdjęcia z poprzedniej wyprawy
*cena zawiera należne podatki - wystawiamy fakturę VAT
Więcej…
 
LOBUCHE EAST- opis

 

 
LOBUCHE EAST - plan wyprawy

 

DNI
ETAPY
1 zbiórka i wylot do Katmandu
2 przylot do Kathmandu; zwiedzanie miasta
3 przelot do Lukli; przejście do Phakding*
Więcej…
 
Konto do rozliczeń.

Wpłaty dotyczące tej wyprawy prosimy kierować na konto:

PAMIR – Agencja Wyprawowa

ul. Kamienna 2/73
53-308 Wrocław

60 1140 2004 0000 3902 4236 4691

W tytule przelewu prosimy podać nazwę wyprawy!!!

 
Zakup sprzętu czyli jak nie dać się sprzedawcy?

Przed każdą wyprawą okazuje się, że musimy dokupić trochę brakujących drobiazgów, uzupełnić nasz górski ekwipunek albo zaopatrzyć się w coś zupełnie nowego, a przydatnego na czekającej nas wędrówce. Przy takich okazjach bazujemy na naszym doświadczeniu, przyzwyczajeniach i intuicji.
Więcej…
 
Zdrowie i kondycja czyli jak dać radę?

Przygotowując się do górskich wyjazdów zadajemy sobie pytanie, czy podołamy trudom wędrówki, czy nie będziemy odstawać od grupy i czy w ogóle nadajemy się do tej zabawy. Wątpimy w swoje możliwości i kondycję , nierzadko słusznie , spędzając większą część roku na siedząco – w pracy, w domu, na spotkaniach z przyjaciółmi.
Więcej…
 
Zginęli bo byli najlepsi !

AKCJA RATUNKOWA NA MOUNT EVEREST 1989

Artur Hajzer
Triumf i tragedia

Triumf i ...(26 maja)

Genek Chrobak i Andrzej Marciniak, po przejściu trudnej zachodniej grani, stanęli na szczycie Mt.Everestu. Niby nic a jednak coś bardzo znamiennego. Genek sam zrobił sobie tą wyprawę – to prawie jego debiut w roli kierownika i menadżera, „chłopiec zawadowiec” jakby się zbuntował, chciał w końcu wejść na tą górę, wolny od „odgórnych” decyzji lidera. Andrzej Marciniak – też debiutant, pierwszy raz w Himalajach. Miałem z nim do czynienia w pierwszych dniach tej wyprawy i powiadam Wam – mocarz nad mocarze – bardzo dobrze „wyselekcjonowany” zawodnik. Jego wejście na szczyt nie było przypadkiem.

Więcej…
 
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack