O świcie lecimy do Lukli, gdzie czeka słynne lądowanie na krótkim pasie „pod górkę”. Po wyjściu z samolotu poczujesz, że to już prawdziwe Himalaje: czystsze powietrze, zapach kadzideł i widok na zielone zbocza, które prowadzą w górę doliny.
Start trekkingu do Everest BC jest lekki i przyjemny – idealny na rozchodzenie. Idziemy wzdłuż rzeki, mijamy pierwsze mani walls (kamienne murki z mantrami), małe stupy i herbaciane przystanki, gdzie imbirowa herbata smakuje jak nagroda.
Czas przejścia ok. 3–4 godz.

0